IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Celina Białołęcka

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Celina Białołęcka
Profesor



Czystość krwi : 60
Liczba postów : 16

PisanieTemat: Celina Białołęcka   Wto 2 Wrz - 20:32


Imię/Imiona: Celina Tola
Nazwisko: Białołęcka
Czystość krwi: 60%
Data urodzenia: 25.10.1946
Miejsce zamieszkania: Gdańsk; Polska
Była szkoła: Durmstrang (Udens); Uniwersytet Atlantis
Doświadczenie zawodowe: asystentura nauczyciela Czarnej Magii (5 lat); Studia Zaklęć i Uroków, Obrony Przed Czarna Magią i jej wykorzystanie na Uniwersytecie Atlantis; Komander w latach szkolnych (klasy V-VII)
Zawód: Nauczyciel Czarnej Magii

OSOBOWOŚĆ
Jaka Celina jest każdy widzi, ale jaka jest jej dusza? Dobra? Zła? A może neutralna? Na to pytanie możecie sobie sami odpowiedzieć, ale póki co... Odkryjmy nieco prawdy o tej pięknej istocie.
W czasach dzieciństwa Celina była otoczona przez rodzinę i dostawała zawsze to, co chciała. Tak, więc już na wstępie można stwierdzić, iż to spowodowało jej egoizm. Mimo tego jest ona na swój sposób chętna do dzielenia się niektórymi rzeczami, a już zwłaszcza wiedzą. Jest ona molem książkowym, uwielbia czytać i zagłębiać się w tajniki danego zakresu wiedzy. W głównej mierze czarną magią, ale to taki szczególik. Oprócz tego od zawsze była schludna i perfekcyjna, a jak wiadomo cechy te lubią się ze sobą kłócić. Bo jak tutaj zrobić porządek, kiedy nigdy nie będzie idealny? Jak nie sprzątać, skoro jest bałagan i bród wokoło? Z wiekiem Celina nauczyła się, jako tako radzić sobie z tym zgrzytem i teraz prawie w ogóle nie ma z porządkiem problemu oraz w byciu perfekcyjną.
W czasach szkolnych zaś okazało się, jakie z niej ziółko. Lubiła się otaczać ludźmi na swój sposób silnymi i inteligentnymi, ale zarazem na tyle słabymi i głupimi, aby nie zauważyli, że ich omamia. Z czasem jedni od niej odchodzili, a czasem nie – ale to szczegół. Tak czy siak w latach Durmstrangu Celina była perfekcyjną manipulatorską (co prawda po czwartej klasie ociągnęła ostatni stopień wtajemniczenia, ale ci!). Uwielbiała rozkazywać i wskazywać im, co jest dobre, a co nie. Zarazem blondynka za ich plecami wbijała im nóż w plecy i kręciła nim, aż do końca szkoły.
Na studiach zaś jej charakter nieco się uspokoił. To w tamtych czasach Celina stała się idealna, a w jej domu zapanował wieczny porządek. Mimo tego pod koniec studiowania ponownie zaczęła manipulować i niszczyć ludzi. W sumie to zawsze ją odprężało. Kiedy poszła na asystenturę do Durmstrangu zawsze brała na siebie pilnowania uczniów na szlabanach. Wymyślała im różne kary. Raz lepsze, a raz gorsze. Z czasem wyszło na jaw, że nie lubi braku szacunku od strony młodszych osób, a sama nieraz nie odzywała się przy osobach wyżej postawionych. Ale i to z czasem minęło, a raczej z jej awansem na nauczyciela. To znaczy dalej oczekuje szacunku od uczniów, zaś przy dyrektorze nie boi się już odezwać. To nie zmienia faktu, że i tak mówi z należytym wyrachowaniem.

PREZENCJA

Celina należy to tych kobiet, które z powodzeniem dałyby sobie radę w modelingu, jeśli chodzi o wygląd. Długie smukłe nogi, chudy wysportowany brzuch. Do tego niczego sobie biust, lśniące blond włosy i… I te oczy! Niebieskie i hipnotyzujące. Idealne, przenikliwe. Do tego duże usta o kolorze bladej czerwieni. Od razu da się zauważyć, iż polka z ewentualnymi korzeniami australijskimi. Tak czy siak ideał. Ideał w każdej cali. Praktyczny brak zmarszczek, ładne gęste brwi, które zarazem nie są jednością. Prosty nos, ostre rysy twarzy. Wystające kości policzkowe. Jędrne pośladki i delikatne zarysy mięśni. Idealne, idealne. Czy ja się powtarzam? Chyba tak.
Oprócz wyglądu ciała Celina ma też swój styl. Ubrania w kolorach od bieli do czerni, czerwieni oraz w każdym odcieniu brązu. Zwykle zwiewne sukienki, proste kombinezony, ale tutaj mowa o wakacjach, gdy czas spędza w Gdańsku. Tak to ubrana jest w szaty z najnowszej kolekcji, jedne z wyższej półki. Powiewne, proste i skromne. Idealne dla niej.

GENEALOGIA

Kalina Białołęcka – przybrana matki Celiny. Zmarła dwa lata po ukończeniu szkoły przez Celinę. Pracowała w redakcji Dziennika Wschodniego. Nigdy nie pałała dumą z pomysłu na życie blondynki.
Mateusz Białołęcki – ojciec Celiny. Ma aktualnie 60 lat i jest na wczesnej emeryturze. Pracował tak, jak żona przy Dzienniku Wschodnim. Zdradzał swoją żonę w czasie, gdy na świat przyszła Celina. Dziewczyna jest bardzo do niego przywiązana.
Lew Białołęcki – zmarł w 1960 roku, jako 26 latek. Był aurorem, który zginał na misji w Wielkiej Brytanii.
Dominik Białołęcki - pracuje w polskim Ministerstwie Magii. Ma żonę, Olgę oraz córkę Barbarę. Nie utrzymuje kontaktu z siostrą oraz ojcem od śmierci brata.


HISTORIA POSTACI

Celina urodziła się w czasie po okupacji niemieckiej. Miała to szczęście, że znalazła się w mieście bez problemów. Oczywiście, tak nie było, ale kto by chciał teraz lekcje historii? Dobrze więc, przejdźmy do życia Celiny. Dziewczyna urodziła się w szanowanej rodzinie czarodziejów. Jej rodzice oprócz niej mieli jeszcze dwójkę dzieci – Dominika i Lwa, bliźniaków. Oboje mieli już dwanaście lat, gdy na świat przyszła ich młodsza siostra. Celina miała to szczęście, że urodziła się w czasie, gdy jej rodzice byli u szczytu swojej kariery oraz pieniężnych możliwości. Byli oni jednym z większych łączy świata zewnętrznego z okupowaną Polską do tego w czasach niepokoju i braku równowagi oraz po tym czasie. Dziewczyna miała, więc pod dostatkiem prawie, że wszystko, co zapragnęła. A raczej, czego chciała jej matka w pierwszych latach jej życia. Gdy Celina zaczęła mówić, pierwsze, co dostała to była sowa. Piękna szara sowa, która towarzyszyła jej dziesięć lat za nim nigdy nie wróciła. Tak czy siak było to kochane zwierzę, które dziewczyna pamięta doskonale. Każde piórko, odgłos i ruch, jakie wykonała ta istota żywa. Była ona przyjaciółką i powierniczką tajemnic blondynki, która w latach szkolnych miała wiele sekretów przed znajomymi. A właśnie. W sumie mogę powiedzieć, że Celina miała spokojne dzieciństwo do momentu skończenia trzynastu lat. Wtedy też dziewczyna poszły do szkoły, ale nie takiej zwykłej, bo do Durmstrangu.
Celina od początku pałała pogodą ducha i zgromadziła wokół siebie grupkę osób, które tak jak ona podróżowały z Gdańska do szkoły. Była to paczka pięciu osób, którymi dyrygowała blondynka. Robiła to tak subtelnie, nawet tego nie zauważyli. Wspierała ich i doradzała, a zarazem wkręcała nóż w plecy i kręciła nim natarczywie. Na jej szczęście i nieszczęście biedaków trafili oni do jednej grupy – Udens. Już wtedy nastroje w grupie zmieniły się nieco. Celina stała się nieco bardziej ostrożniejsza, ale zarazem bardziej agresywna i niemiła. Tym wszystkim stworzyła grupkę, która w późniejszych latach stała się elitą drużyny.
Podczas nauki w szkole dziewczyna przykładała dużą uwagę przedmiotom podstawowym. Mimo to i tak blondynka wykazała się talentem do Czarnej Magii, pomimo wkładu pracy, jaki włożyła w inne przedmioty. I w sumie była jedną z lepszych uczennic, nie licząc eliksirów, gdzie w tamtych latach rządził nad nimi Andriej Arszawin. Ale mimo tego blondynka w piątej klasie, aż do końca swojej nauki była Komanderem.
Po skończeniu nauki w szkole, dwudziestoletnia Celina postanowiła pójść na studia, a potem wrócić do szkoły, aby móc nauczać. Trafiła ona na Studia Zaklęć i Uroków, Obrony Przed Czarna Magią i jej wykorzystanie na Uniwersytecie Atlantis, które ukończyła z wysoką notą. Następnym krokiem dziewczyny było pójście na asystenturę w szkole. Celina bardzo miło wspomina tamte czasy. Prowadziła od czasu do czasu lekcje oraz pilnowała uczniów na szlabanach. Już wtedy zdobyła przydomek – Diablica. Była bardzo wredna i złośliwa, oczywiście zarazem nie przeginając pały – jak to się mawia. Po skończeniu trzydziestu lat oraz odbyciu pięciu lat asystentury dostała awans po odejściu starego nauczyciela. Od tamtej pory naucza Czarnej Magii w Durmstrangu.

STATYSTYKI

  • A)  Obowiązkowe
    > Zaklęcia  i uroki - 65/100
    > Czarna  Magia - 100/100
    > Obrona przed czarną magią - 65/100
    > Ziołolecznictwo - 15/100
    > Eliksiry - 50/100
    > Transmutacja - 50/100
    > Sprawność  fizyczna - 50/100
    > Historia Magii - 15/100

  • B)  Dodatkowe
    > Numerologia - 0/100 (dozwolone od III klasy)
    > Starożytne runy - 0/100 (dozwolone od III klasy)

    > Astronomia - 15/100 (dozwolone od III klasy)
    > Opieka nad magicznymi stworzeniami - 0/100 (dozwolone od III klasy)
    > Oklumencja - 65/100 (dozwolone od VI klasy)
    > Leglimencja - 65/100 (dozwolone od VI klasy)
    > Quidditch  - 45/100
    > Znajomość  zamku  - 50/100
    > Genetyka - 50/100 (?)


Wybrany wizerunek: Candice Swanepoel
Powrót do góry Go down
Liivi Ankdal
Administrator
V klasa

avatar

Czystość krwi : 75%
Liczba postów : 107

PisanieTemat: Re: Celina Białołęcka   Sro 3 Wrz - 10:28


+ 5 punktów aktywności za stworzenie nauczyciela

__________________________________



Powrót do góry Go down
 

Celina Białołęcka

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

 Similar topics

-
» Popularne dania i trunki

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Instytut Durmstrang :: Karty Postaci-