IndeksFAQSzukajRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Vilmos Andrássy

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Vilmos Andrássy
VII rocznik

avatar

Czystość krwi : 100%
Liczba postów : 14

PisanieTemat: Vilmos Andrássy   Nie 7 Wrz - 20:04


Imię/Imiona: Vilmos Marton
Nazwisko: Andrássy
Czystość krwi: czysta
Data urodzenia: 10 października 1962r.
Drużyna: Omega
Miejsce zamieszkania: Tiszadob, Węgry

OSOBOWOŚĆ
Dość dyskusyjny sposób wychowania odcisnął na nim swoje piętno. Nastolatek patrzy na życie w trochę inny sposób, a jego hierarchia wartości pozostawia wiele do życzenia. Bywa arogancki i złośliwy, jednak by doprowadzić tę postać do wrzenia trzeba się wielce natrudzić. Na pierwszy, drugi, nawet piąty rzut oka jest po prostu milczkiem. Obserwatorem. Analizuje i interpretuje dosłownie wszystko i wszystkich gdzieś zza tego muru milczenia, który przez lata w sobie wypracował. Uczy się raczej doskonale, przykłada wielką wagę do istotnych dziedzin magii, które mają przynieść mu swoje plony w dorosłym życiu. Wysoko stawia cele i nie ulega presji. Otacza się tylko garstką osób, a nawet one nie są w stanie jednoznacznie stwierdzić, czy rzeczywiście go znają.
Troche niebezpieczny z niego typ. Nieokrzesany. Bywa brutalny i zachłanny, szczególnie w relacjach damsko-męskich, gdzie kobiety traktuje nad wyraz przedmiotowo. Wiele osób patrzy na niego z pewną dozą niesmaku, wiele osób go zwyczajnie unika. To nic przyjemnego spędzać czas w jego towarzystwie. Jest bezpośredni i rzeczowy, świat jest biało-czarny, pozbawiony odcieni szarości. Mówi się, że ktoś kiedyś widział na jego twarzy szczery uśmiech, ktoś kiedyś opowiadał, że widział Vilmosa piszącego romantyczne listy. Podobno pod tą zatwardziałą skorupą pozbawionego wzruszeń stoika kryje się coś więcej - tylko czy przyjdzie nam dożyć dnia w którym to 'coś' wyskrobie sobie drogę na powierzchnię?
Biedny z niego dzieciak z ciężko patologicznej rodziny. Widział śmierć swego rodzeństwa, a oziębłość ojca wyryła mu w psychice wyraźny ślad. Czasem chce i nie może, czasem musi i nie chce. Człowiek enigma.

PREZENCJA
Elegancki, dystyngowany młody mężczyzna o nienagannym stylu. Tak własnie chciałoby się powiedzieć. Vilmos nie ma typowego drygu do doboru ubrań jak każdy zadufany w sobie typek, jednak nosi się w czerni, a czerń zawsze uszlachetnia. Preferuje koszule, stonowane kolory, rzadko pokazuje się w czymś rzucającym w oczy. Ma jasne, prawie białe włosy i jasne, pozbawione wesolutkich iskierek spojrzenie. Szlachetny profil zdradza interesujące geny, jednak niedbałość z jaką się prowadzi budzi jakiś zgrzyt. Nie jest wielce wyniosłym paniczem, nie maszeruje z patykiem w tyłku, raczej przywodzi na myśl czarnego wilka z lasu, kiedy tak, lekko przygarbiony, czai się w półcieniach korytarzy i obserwuje.

GENEALOGIA
o. Miklos Vilmos Andrássy
- człowiek nad wyraz skryty, oficjalnie pracuje jako makler, obracając dobrami materialnymi członków czarodziejskiego świata w ścisłej współpracy z siecią Banków Gringott'a na całym świecie. W rzeczywistości większość przychodu jaki generuje pochodzi z nielegalnych interesów na Czarnym Rynku. Choleryk. Relacje z synem - negatywne
m. Agota Andrássy
- kobieta godna swego męża. Od ciągłych kłamstw jakie rozsiewa w swoim otoczeniu zaczęła sama gubić logikę myślenia. Niestabilna umysłowo Pani Domu, której rozrywką jest sabotowanie, terror i okrucieństwo wobec otaczających ją ludzi. Sadystka. Relacje z synem - neutralne
Sandor István
- opiekun Vilmosa przez większość jego życia. Węgier pochodzenia romskiego, bajarz, cwaniaczek, drobny przestępca. Półkrwi czarodziej żyjący z obcyndalania Mugoli na pieniądze w taki sposób, by nie wyłapali tego urzędnicy Ministerstwa. Relacje z Vilmosem - pozytywne

HISTORIA POSTACI
Ród Andrássy od wieluset lat był rodem szlachetnym i arystokratycznym. Pałac Andrássy stojący w Tiszodob wciąż zachwyca swoim pięknem nawet mugoli, nie mówiąc już o tajemnicach, które przed nimi skrywa, a które zaskakują nawet wybitnych czarodziejów. Nikola Andrássy, dziad Vilmosa, leżąc na łożu śmierci przepisał swój dwór i cały dobytek godnemu dziedzicowi rodziny. Klątwa na tyle potężna, szepnięta z ostatnim oddechem życia, osiadła na tej ziemi wgryzając się w każdy kamień pałacu. Od czasu jego śmierci żaden z członków rodziny nie był w stanie przestąpić progu.
Miklos Vilmos Andrássy, niegodny dziedziczenia, związał się z kobietą z nizin społecznych. Dzika i piękną jak wszystko to, co prawdziwie kochał. Pielęgnując w sercu cierń nienawiści do własnego ojca wyparł się powiązań ze swoimi przodkami. Agota powiła mu dwóch synów i córkę, choć z całej trójki przetrwał tylko najsilniejszy. Oczywiście wszyscy zainteresowani słyszą tę samą historię o napadach duszności jakie męczyły najmłodszą dziewczynkę i tragicznym wypadku jaki spotkał najstarszego z synów. W rzeczywistości Agota nie była dobrą matką. Niezdolna do empatii, współczucia czy miłości straciła dwójkę dzieci i byłaby straciła trzecie, gdyby nie Sandor.
István. Cygan. Pojawiał się czasem w Tiszadob przejazdem. Knuł, kręcił jakieś szemrane interesy. Vilmos poznał go przez swojego ojca z którym Sandor miał jakieś swoje małe układy. Dzieciak jakim był Vil wręcz zakochał się w barwności postaci jaką sobą reprezentował István. Uciekł z domu, by być równie bystrym, sprytnym i bezwzglednym, a Sandor nie omieszkał skorzystać z okazji posiadania swego przybocznego i niczym Sancho Pansa i Don Kichot wędrowali pojawiając się i znikając wszędzie tam, gdzie była taka potrzeba.
Vilmos wie, że ojciec go szuka. Szuka z zemsty, szuka z pragnieniem śmierci zakodowanym w głowie. Pamięta dobrze niejedną rozmowę, przykazania milczenia, razy, które przyjmował, a po których na plecach zostały mu bladoperłowe blizny. Vilmos pamięta. I czeka.
Nadejdzie dzień w którym to oni przed nim klękną.


STATYSTYKI

  • A)  Obowiązkowe
    > Zaklęcia  i uroki - 45/100
    > Czarna  Magia - 60/100
    > Obrona przed czarną magią - 45/100
    > Ziołolecznictwo - 18/100
    > Eliksiry - 40/100
    > Transmutacja - 40/100
    > Sprawność  fizyczna - 55/100
    > Historia Magii - 15/100

  • B)  Dodatkowe
    > Numerologia - 0/100 (dozwolone od III klasy)
    > Starożytne runy - 0/100 (dozwolone od III klasy)
    > Astronomia - 0/100 (dozwolone od III klasy)
    > Opieka nad magicznymi stworzeniami - 12/100 (dozwolone od III klasy)
    > Oklumencja - 30/100 (dozwolone od VI klasy)
    > Leglimencja - 30/100 (dozwolone od VI klasy)
    > Quidditch  - 0/100
    > Znajomość  zamku  - 10/100
    > Genetyka - 0/100


Wybrany wizerunek: B. Jarvis
Powrót do góry Go down
Laima S. Frīdenbergs
Moderator
V klasa

avatar

Czystość krwi : krystaliczna
Liczba postów : 57

PisanieTemat: Re: Vilmos Andrássy   Nie 7 Wrz - 20:46



+8 pkt aktywności za ciekawą postać i odwagę stworzenia pierwszego ucznia Omegi

__________________________________


Life is a game, but it's no fair. I break all the rules, so I don't care.
Powrót do góry Go down
 

Vilmos Andrássy

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Instytut Durmstrang :: Karty Postaci-